Aparat Morse'a
Przytrzymaj klucz myszą, spacją albo palcem. Krótkie naciśnięcie to kropka, dłuższe to kreska. Aparat sam rozpoznaje znaki.
—
Sygnał—
Nadawaj dowolny tekst. Znak zapisze się sam po krótkiej przerwie, a po dłuższej przerwie aparat wstawi odstęp między słowami. Spróbuj nadać SOS (··· −−− ···). Skróty: Spacja klucz, Backspace cofnij, Esc anuluj bieżący znak.
Nadaj kluczem pokazany znak.
Kliknij „Nowy sygnał”, posłuchaj i wpisz odebrany tekst.
1. Kropka = 0, kreska = 1. Litera A (·−) to 01, a litera N (−·) to 10. Kody mają różną długość: E to 0, I to 00, S to 000. Dlatego między literami potrzebna jest przerwa, inaczej nie wiadomo, gdzie kończy się jedna, a zaczyna druga.
2. Sygnał w przewodzie: 1 = prąd płynie, 0 = cisza. Każda cyfra trwa jedną jednostkę czasu. Kropka to 1, kreska to 111, przerwa w znaku to 0, między literami 000, a między słowami 0000000. Tak telegraf naprawdę „mówi” w systemie dwójkowym.
Dla porównania komputer zapisuje każdą literę zawsze tą samą liczbą bitów, na przykład A to 01000001 w kodzie ASCII. Dzięki temu nie potrzebuje przerw.
| Znak | Morse | Kropka=0, kreska=1 | Sygnał w czasie | Komputer (UTF-8) |
|---|
Alfabet Morse'a: nauka online
Czym jest alfabet Morse'a?
To sposób zapisywania liter i cyfr za pomocą krótkich i długich sygnałów: kropek i kresek. Wymyślili go Samuel Morse i Alfred Vail w latach 30. XIX wieku dla telegrafu elektrycznego. Sygnały można nadawać dźwiękiem, światłem latarki albo prądem w przewodzie.
Jak nadawać na aparacie?
Przytrzymaj klucz telegraficzny myszą, spacją albo palcem na telefonie. Krótkie naciśnięcie daje kropkę, a trzy razy dłuższe kreskę. Aparat sam rozpoznaje litery, rysuje zapis na taśmie i pokazuje tempo w słowach na minutę.
Morse i system dwójkowy
Telegraf zna tylko dwa stany: sygnał albo cisza, czyli 1 i 0. Dlatego alfabet Morse'a to jeden z pierwszych kodów binarnych w historii techniki. Zobacz to w zakładce „Morse i kod 0/1”.
Najsłynniejszy sygnał: SOS
Sygnał wzywania pomocy to ··· −−− ···, nadawany bez przerw między literami. Wybrano go, bo jest prosty i trudno go pomylić z czymś innym, nawet przy słabym odbiorze.